Przejdź do treści
Strona główna » Opowieści

Opowieści

Restauracja Rubato, Duszniki-Zdrój

W Dusznikach-Zdroju znajduje się restauracja Rubato, sąsiadująca z Teatrem Zdrojowym, w którym młody Chopin dał swój pierwszy koncert. Mieszkańcy opowiadają legendy o dźwiękach fortepianu, które wieczorami słychać w okolicy. W sierpniu, podczas Festiwalu Chopinowskiego, opowieść ta staje się jeszcze bardziej żywa, przypominając, że niektóre dźwięki nigdy nie umierają.

Dźwięk, który został w Dusznikach-Zdroju

Damian Bednarz

Kiedy jesienią 2014 roku założyłem Retro Futbol, który skupiał się wyłącznie na historii piłki nożnej, nie spodziewałem się, że będzie to jedna z niewielu rzeczy w moim życiu, z której jestem naprawdę dumny. I choć dziś nie działam już na portalu, który z dnia na dzień rozwija się coraz bardziej,… 

O chłopcu, który kopał piłkę. Droga z Ołdrzychowic Kłodzkich na Stadion Narodowy

Filipek Fediuk - jasnowidz ze Starego Waliszowa

Kiedy byłem mały i pytałem ojca o coś, na co nie znał odpowiedzi, mówił: „a co ja Filipek?” Nie rozumiałem. Mieszkałem w Ołdrzychowicach Kłodzkich, kopałem piłkę, słyszałem legendy o zaginionym dziecku które podobno wpadło do kanału biegnącego przez wieś. Filipek był dla mnie wtedy tylko słowem. Czymś co dorośli… 

Dlaczego Filipek?

Ziemia kłodzka jest piękna. To widać od razu. Góry, uzdrowiska, szlaki, kolory. Zdjęcia robią się same, widoki nie potrzebują filtrów. Dla turysty to miejsce jak pocztówka. Dla mieszkańca pocztówka, która długo leżała w szafie. Bo tu wieczorem często nie spotkasz żywego ducha. Nie dlatego, że ludzie… 

Pocztówka, która długo leżała w szafie

Filipek Fediuk - jasnowidz ze Starego Waliszowa

Filipek Fediuk to nie legenda — to człowiek, którego pamiętają konkretni świadkowie. Mieszkał w Starym Waliszowie, niewielkiej wsi w ziemi kłodzkiej, i miał dar, którego nikt do końca nie potrafił wyjaśnić. Mówi się o nim do dziś — cicho, przy stole, jakby głośniej było nie wypada. Są ludzie, o których nie pisze się w podręcznikach.… 

Filipek Fediuk — jasnowidz ze Starego Waliszowa, którego przepowiednie pamiętają do dziś

Jeśli na ziemi kłodzkiej spadnie śnieg, możesz być pewien dwóch rzeczy: będzie pięknie. I będzie korek. I właśnie pisząc te słowa, znów stoję w korku.Wycieraczki pracują w równym tempie, światła stopów ciągną się w nieskończoność, a ciężarówki – jak to zwykle bywa – „tylko… 

Spadł śnieg. Stoimy w korku